Pierwsze dni w przedszkolu potrafią być trudne – zarówno dla dziecka, jak i dla rodzica. Z jednej strony jest to ekscytująca zmiana, z drugiej ogromna dawka emocji. Dziecko, które dotychczas spędzało czas głównie z rodzicami, nagle trafia do nowego miejsca, wśród obcych dorosłych i rówieśników. Nic więc dziwnego, że wiele maluchów protestuje, płacze albo otwarcie mówi, że nie chce iść. Jeśli dziecko nie chce chodzić do przedszkola, nie jest to znak, że rodzice popełnili błąd. To naturalna reakcja na zmianę. Rozpracowanie tego, co stoi za tym oporem, pomoże dziecku stopniowo oswoić się z nową codziennością. Pamiętaj jednak, że adaptacja dziecka w przedszkolu nie polega na „nauczeniu go” chodzenia, tylko na wspieraniu go w tym, by samo poczuło chęć. Jak ułatwić najmłodszym ten proces? Jak zachęcić dziecko do chodzenia do przedszkola?
Dlaczego dziecko nie chce chodzić do przedszkola?
Powodów, dla których dziecko nie chce chodzić do przedszkola, jest wiele. Najczęściej chodzi o lęk przed rozstaniem z rodzicem. Trzy- czy czterolatek dopiero uczy się, że mama lub tata wrócą po niego, nawet jeśli przez kilka godzin ich nie widzi. Kolejny częsty powód to obawa przed nieznanym – nowe sale, nieznane zasady, nieznani ludzie. Bywa też tak, że maluchowi trudno odnaleźć się w grupie, albo nie rozumie jeszcze rytmu dnia w przedszkolu. Niekiedy też stres wywołują praktyczne wyzwania: samodzielne jedzenie, korzystanie z toalety, czy głośniejsze otoczenie niż w domu.
Właśnie dlatego tak ważny jest program adaptacji dla dzieci w przedszkolu. Dzięki niemu maluch nie zostaje rzucony od razu na głęboką wodę. Ma czas, by oswoić się z nowym miejscem, a rodzic może mu w tym towarzyszyć.
Adaptacja dziecka w przedszkolu – dlaczego jest ważna?
Jak już wiesz, adaptacja to nic innego jak proces oswajania się z nową sytuacją. Jedno dziecko potrzebuje na to kilku dni, inne kilku tygodni, a jeszcze inne kilku miesięcy. Wszystko zależy od jego temperamentu i wcześniejszych doświadczeń. Dobrze zaplanowana adaptacja pozwala dziecku poznać nauczycieli, nowe zabawki, rytm dnia i zasady panujące w grupie. Podczas adaptacji pierwsze dni spędza się razem z rodzicem, a pobyt w przedszkolu trwa krócej. Z czasem maluch zostaje coraz dłużej i zaczyna czuć się pewniej. Tym samym przedszkole staje się miejscem znajomym i przewidywalnym, a więc bezpiecznym. Dzięki temu stres maleje, a w jego miejscu pojawia się ciekawość.
Jak zachęcić dziecko do chodzenia do przedszkola?
Jak zachęcić dziecko, aby chodziło do przedszkola bez nerwów i łez? Podstawą jest Twoje nastawienie. Dzieci doskonale wyczuwają emocje rodziców – jeśli sam martwisz się i masz wątpliwości, maluch przejmie ten niepokój. Staraj się mówić o przedszkolu w pozytywny sposób – opowiadaj o nowych zabawkach, kolegach, których tam pozna, i aktywnościach, które sprawią mu radość.
Chcesz dowiedzieć się, jak zachęcić dziecko do przedszkola tak, by nie kojarzyło się ono z przymusem? Oprócz powyższych, dobrze działają proste rytuały – na przykład wspólna piosenka w drodze, szybki uścisk przy wejściu, czy własny „kod pożegnalny”. Ważne, by rozstania nie przeciągać, bo wtedy dziecku trudniej jest się uspokoić. Takie codzienne zwyczaje dają maluchowi poczucie stabilności.
Jeśli jednak widzisz, że proces trwa dłużej, nie traktuj tego jako porażki. Każde dziecko ma swój rytm, a Twoją rolą jest dać mu wsparcie i cierpliwość. Dzięki temu szybciej zrozumie, że przedszkole to nie kara, lecz miejsce, w którym może się rozwijać i dobrze bawić.
Czego nie należy robić, kiedy dziecko nie chce chodzić do przedszkola?
Już wiesz, co zrobić gdy dziecko nie chce chodzić do przedszkola. A czego nie robić? Pierwszy odruch to czasem próba przekupienia, czy zastraszenia. Niestety, takie sposoby rzadko działają. Groźby, porównywanie do innych dzieci, czy zawstydzanie mogą tylko pogłębić problem. Podobnie obietnice prezentów sprawdzają się co najwyżej chwilowo, a nie budują u dziecka poczucia, że przedszkole jest czymś naturalnym.
Pamiętaj, że najważniejsze jest wsparcie emocjonalne. Zamiast mówić „przestań płakać”, czy „nie ma się czego bać”, lepiej nazwać uczucia: „widzę, że jesteś smutny, bo trudno ci się rozstać”. Dziecko wtedy czuje się zrozumiane, a to pomaga mu szybciej odzyskać spokój. W nowoczesnych przedszkolach, takich jak prywatne przedszkole w Płocku, stawia się właśnie na takie podejście. Nauczyciele starają się wspierać emocje dzieci, a nie je bagatelizować. Dzięki temu przedszkole z czasem staje się miejscem, do którego maluch idzie bez strachu.